sobota, 1 września 2012

Żegnajcie wakacje...

Uczcie się jak Twilight ;) !




Cóż ostatnie dwa dni wakacji przemijają więc nie pozostaje nic innego niż innego jak wyjście na dwór i się cieszyć ostatnimi promykami słońca...lecz ja tak nie zrobię.U mnie jest pochmurno i dodtakowo ja chodzę do szkoły już 3 tygodnie ( w Niemczech tak jest :(  ) no ,ale co wam zaszkodzi pomyśleć o szkolę już dziś lub to ja powspominam o wakacjach? Raczej nie ,w każdym razie zapraszam do czytania i życzę udanego roku szkolnego.
Na początek poznajcie moich dwóch nowych przyjaciół :D
Zrobiłam ich w szkole za pomocą spinaczy ,klamerek,mały listewek i pistoletu na klej kosztem oparzenia :( bolało jak pierun.Jeden przedstawia bezskrzydłego smoka (miał ,ale głupio wyglądał więc odczepiłam) natomiast drugi wiwerne.Kij z tym ,że ich nie przypominają.
Ich funkcją jest trzymanie karteczekz npo. z listą zakupów by czegoś nei zapomnieć lecz to jedna z wielu funkcji.
Wczoraj nei napisałam ,ponieważ ja,mój brat oraz mama poszliśmy na miasto i wróciliśmy dość późno i nie mogłam wejść na komputer -.- .Jezdząc tak (poruszaliśmy sie rowerami) między sklepami dopracowywałm histroię Smirk czyli mojego OC jest dość długa ,a ja sie cały czas męcze z paralogiem ,któy wiecznei mi nei wychjodzi i dodtakowo nei mam zbytnio czasu ehh...

Lecz w przyszłość nie tylko to mam w planach ,wpadłam na pomysł opowieściu o pewnym wilku.Inspiracją tego było ten utwór Luxtorpedy:
Luxtorpeda wymiatają :D
W sumei to chyba na dzsiaj koniec zaraz wychodze z bratem oraz mamą na bandżi (ale super XD) jak tylko zjemy obiad i to chyba na dzisiaj koniec, chociaż nie o to moje zdjęcie:
  



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz